Ciuchy miałam już wybrane od tygodnia zajmowała honorowe miejsce w mojej szafie, spojrzałam na nie i uznałam że są fajnie i bardzo mi się podobają.
<nie chciało mi się opisywać jak wyglądałam więc dodaję zdj.>

Włosy ułożyłam tak jak zwykle nie chciałam wymyślać chociaż Julie zachęcała mnie żebym poszła do fryzjera żeby zrobił mi jakąś inną fryzurę. Umyłam je, wysuszyłam i spryskałam spreyem zagarnęłam moje ciemne fale na bok i byłam zadowolona z tego jak mi się ułożyły.
Stanęłam przed lustrem i nie skromnie stwierdziłam, że wyglądam wyjątkowo ładnie. Już po chwili do mojej łazienki wparowała Julia i jak tylko mnie zauważyła zgwizdała z podziwem. Zaczęłam się śmiać i przytuliłam ją na przywitanie. Moja przyjaciółka również wyglądała bardzo ładnie, ona założyła czarną skórzaną spódniczkę i włożyła w nią koszule w kratę na nogach miała czarne koturny.
- Julie nawet nie wiesz jaka jestem podekscytowana aaaa już nie mogę się doczekać!
- wiem, wiem to tak samo jak ja ale wkońcu są TWOJE urodziny
- taak mam nadzieje że wszystko się uda i wiara sie za bardzo nie schleje
- no nie wiadomo no ale wiesz już możesz pić legalnie - puściła do mnie oko moja przyjaciółka
- nie mam zamiaru przesadzać po tym co przeżyłam kiedyś nie mam za bardzo ochoty na powtórki z dawnego życia
- Kochanie, weź zapomnij już o tym co było kiedyś teraz jesteś inna i już zawsze będzie taka jaka jesteś teraz.
- Dziękuje Ci że jesteś ze mną
- Dobra, dobra schodzimy na dół
- mhm.. pewnie już wszyscy czekają pod klubem a my jeszcze musimy tam dojechać
- Idziemy po chłopaków
Zeszłyśmy na dół i już z daleka słyszałyśmy krzyki tych wariatów
- Ciszej mi tam - rzuciłam do nich
- uuuuuuuuuu - wydał z siebie Zayn
- weź się od niej co? - zdenerwował się Harry
- Jeej spokojnie Hazza - odpowiedział Zayn
- Ej dajcie spokój, wara od mojej siostry - uspokoił resztę Niall
- Możemy już jechać?
- Taak kto prowadzi? Liam?
- No mogę, idziemy.
Wsiedliśmy do naszego samochodu, i puściliśmy głośno muzykę żeby się wstępnie wyluzować. Po jakiś 20 minutach byliśmy na miejscu.
_____________________________________________
Jutro lub w niedziele napiszę ciąg dalszy. Oj będzie gorąco, będzie! xx.
Hmm... nie jestem fanką, nic nie mam do 1D, natomiast czytam Twoje opowiadanie i mam wrażenie, że strasznie się spieszysz pisząc je. Odnosi się takie wrażenie, że nie zastanawiasz się nad tym, co piszesz, tylko szybko przelewasz wszystkie myśli na kartkę :) Ale to tylko taka moja uwaga, poza tym, masz fajną wyobraźnię i bogate słownictwo :) Pozdrawiam i zapraszam na i-like-when.blog.onet.pl :)
OdpowiedzUsuńChyba znasz się trochę na pisaniu bo robię dokładnie to co ty napisałaś (nie zastanawiam się nad tym co piszę tylko szybko przelewam wszystkie myśli na kartkę) Tylko wiesz to nie jest takie poważne opowiadanie tylko jakieś tam moje powymyślane marzenia :D
UsuńJa również nie jestem fanką 1D, ale blog podoba mi się :) Masz fajne pomysły na to, co ma się wydarzyć. Tak dalej :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://do-u-love-me-show-me-that.bloog.pl/
nie jestem jakas wielka fanka 1D ale cholernie podoba mi sie Zayn <3 a blog jest na serio fajny :8 zapraszam do mnie :))
OdpowiedzUsuńAAAAAAAAaaaaaaaaaa. Extra ! Szybko dodawaj następny ! :) Już nie mogę się doczekać ! : ) ♥
OdpowiedzUsuńMoże coś tam napiszę w najbliższym czasie :D
Usuń